Wiadomo
od dawna, że podróże kształcą. Chcę podzielić się wrażeniami z wyprawy mieszkańców
Mrągowa do Grunberg, miasta partnerskiego leżącego w Hesji, w Niemczech. Hesja
mnie oszołomiła gościnnością mieszkańców i niezwykłą historią średniowiecznych
miast, w których zachowały się do dziś nienaruszone przez pożogi wojenne
przepiękne budynki w stylu pruskim.
Wizyta
Mrągowian w Niemczech związana była z Jubileuszem Miast Partnerskich. Szczególnie ujęła mnie wyjątkowa atmosfera
spotkania, wielokulturowość ludzi,
którzy na co dzień mieszkając w różnych częściach Europy znajdują ze sobą
wspólny język zainteresowań. Mimo wielu tysięcy kilometrów dzielących Mrągowo –
Condom we Francji i Grunberg w Niemczech czujemy mocno, że tworzymy wspólnotę, a
dzięki idei partnerstwa Mrągowianie w maju mieli możliwość odwiedzić Grunberg i
nawiązać kolejne przyjaźnie. Grunberg - miasto partnerskie Mrągowa, w którym
przygotowano dwie ważne jubileuszowe uroczystości.
25-
lecie partnerstwa Mrągowa i Grunberg i drugi ważny jubileusz, 45 lecie
partnerstwa Grunberg z Condom jest wyjątkowe pod każdym względem. Efektem działania Stowarzyszenia Miast Partnerskich,
który za sprawą woli działania mieszkańców staje się sojuszem na rzecz dialogu między narodami. Podczas naszej wyprawy zwiedzaliśmy starówkę
miasta Grunberg, miejsce z miniaturą dawnego domu Marcina Lutra, poznaliśmy także kilka sposobów na ciekawe przygotowanie
ekspozycji i uczyliśmy się wykorzystania multimediów do prezentacji wystaw
muzealnych, znakowania szlaków turystyki historycznej.
Podobało mi się szczególnie
w Muzeum Szpital, przed którym usytuowano apteczny zielnik, a zwiedzający ten
obiekt o każdej porze dnia mają dostęp do interaktywnej ścieżki poznawczej.
Zauważyłam, iż sam budynek ma
bardzo innowacyjną i nowoczesną architekturę, nieinwazyjnie wkomponowaną w krajobraz
przyrodniczy i część zabytkową miasta.
Miasto Grunberg jest nazywane
zielonym wzgórzem, gdyż cała okolica pokryta jest gęstym drzewostanem, wielowiekowe
dęby, lipy i buki oraz ogromne sosny tworzą uzdrowiskowy klimat. Dodam, że do dzisiejszego dnia w mieście
można zobaczyć jak wygląda studnia i sieć akweduktów doprowadzająca doskonałej
jakości wodę do produkcji piwa z którego do dziś słynie Grunberg.
Miasto opisane jest systemem QR kodów ułatwiające zwiedzanie na szlaku
turystyki pieszej i rowerowej, wielorakość
różnorodnych fontann miejskich, przy
których usytuowano założenia parkowo ogrodowe sprzyja swobodnej atmosferze do
wypoczynku i korzystania z miejsce do rehabilitacji.
Wizyta
delegacji bardzo owocna w nowe kontakty, a ja w trakcie pobytu Grunberg mieszkałam
u tzw. rodziny goszczącej Christel i Waltera Reeh. Dom w podmiejskiej osadzie Allendorf,
w której przez ponad 40 lat pan Walter pracował jako nauczyciel historii
ozdobiony jest snycerskimi pracami gospodarza. Nasi gospodarze przez kilkadziesiąt lat w
swoim mieszkaniu stworzyli Muzeum Regionalne. Obok zabytkowych przedmiotów
stanowiących pamiątki rodzinne jak również historyczny przekaz miasteczka w
którym dzisiaj mieszkają toczy się codzienne życie. Mieliśmy szczęście przez 5
dni przeżyć eksperyment i wziąć udział w ich życiu. Christel i Walter to ludzie szczególni, ich otwartość
na innych i chęć niesienia pomocy, jak
również potrzeba poznawania innych kultur stworzyły niesamowitą przestrzeń do naszych
rozmów. Walter doskonale posługuje się j. angielskim, a zatem komunikowaliśmy
się ze sobą w różny sposób.
Grünberg (od słów grün = zielony i Berg = góra) Miejscowości partnerskie: Condom, Francja Mrągowo, Polska
Wielkim przeżyciem dla nas wszystkich, zarówno delegacji francuskiej mrągowskiej, jaki gości rodzin goszczących była wspólna wizyta w Punkcie Alfa ( Alpha), w którym dziś usytuowano specyficzne muzeum pokazujące historię istnienia granicy niemiecko niemieckiej, mechanizm historii powstania systemu zasieków i skutki funkcjonowania zimnej wojny.
Pięć niezapomnianych dni w Grunberg.
Autorką tych ręcznie wykonanych herbów miast partnerskich
jest moja towarzyszka podróży Teresa Matuszewska Nejman.
Kulminacyjnym momentem wizyty była uroczystość jubileuszowa, w której wzięliśmy udział wspólnie z delegacją oraz Burmistrz naszego miasta i zaproszonymi gośćmi.
To było naprawdę piękne, że mogliśmy razem świętować partnerstwo 3 miast. Przez dziesięciolecia budowaliśmy mosty między nami, od teraz ja także jestem budowniczym i z tego cieszę się najbardziej.
Ciepłe przyjęcie występu zespołu „Sukces” i Agaty Dowhań napawa radosną dumą. Nasza mrągowska młodzież zaprezentowała się wspaniale, nowoczesne aranżacje ludowych utworów przypadły do gustu gospodarzom Christel i Walterowi, widać uśmiech na zdjęciu.

Spędziliśmy wiele miłych chwil w cudownym i pomysłowo urządzonym ogrodzie
Christel i Waltera Reeh, którym serdecznie dziękuję za gościnę i czas nam poświęcony.
Razem z gospodarzami oglądaliśmy szkołę, w której
Walter uczył historii, a to obiekt o specyficznej infrastrukturze, dostosowany
przede wszystkim do wszystkich potrzeb sprawnej edukacji uczniów . Widać tu nadrzędny
cel: wspieranie rozwoju potencjału ucznia, poprzez stworzenie dużej różnorodność
pracowni, zastosowane rozwiązania techniczne zapewniające komfort pracy. A dodam,
że budynek pokryty jest malowidłami wykonanymi przez uczniów, dla nas było ciekawe,
gdyż są to swego rodzaju uczniowskie graffiti.
Pragnę nadmienić, że wspólnie z panią Teresą Matuszewską Nejman zaproszone zostałyśmy do codziennego uczestnictwa w pracach rodziny, spędzając czas w przydomowym ogrodzie. Zielona oaza Waltera i Christel to znak czasów i potrzeb zachowania zdrowia społeczności, które jest mi szczególnie bliskie, gdyż opiera się na bezpośrednim kontakcie z naturą. Walter działa w towarzystwie globtroterów, a Christel pracuje społecznie w Allendorf, gdzie niesie pomoc osobom najbardziej poszkodowanym, tam prowadzi zbiórki żywności.
W mojej pamięci pozostanie przede
wszystkim, Climbach i polska flaga nad
domem Christel i Waltera zawieszona na nasze przywitanie, spokój miasteczka
wokół, którego usytuowane są regionalne szlaki, zielenią się wzgórza, przez
które biegną ścieżki rowerowe i niesamowicie gościnne gospodarstwa wiejskie,
które także udało się nam odwiedzić. Sady i przydomowe ogrody, otwarte na gości
i serwujące regionalny poczęstunek prosto z wiejskiej kuchni. Zwiedziliśmy także Fuldę - to
jeszcze jedno miasto Hesji, które zachwyca budownictwem, ogrodami i zabytkami.
Wielokulturowość widoczna jest tu na każdym kroku. Przejechaliśmy przez
kilkanaście godzin przez terytorium Niemiec, Polski i mieliśmy możliwość
porównać nasze krainy.
Mazury potrzebują nowoczesnego zarządzania i zmiany
postrzegania wartości dysponowania dobrami gdyż nadrzędną wartością jest
człowiek i jego chęć do współdziałania z innymi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję serdecznie za pozostawiony komentarz pod tym postem