niedziela, 10 marca 2013

Wiosenne wariacje by być dla innych


Hortiterapia i ekoflorystyka – zajęcia z ogrodoterapii


SPOTYKAMY SIĘ NA IMPREZIE - BYĆ DLA INNYCH

W DNIU 17 MARCA 
W CENTRUM KULTURY I TURYSTYKI 
W MRĄGOWIE




Warsztaty pokazowe z hortiterapii





Cele warsztatów to przede wszystkim interaktywna edukacyjna zabawa dla wszystkich w świecie Eko-florystyki Hortiterapia lub inaczej ogrodoterapia to najprościej rzecz ujmując leczenie za pomocą ogrodów. Według założeń, zajęcia hortiterapii mają wpłynąć na zwiększenie koordynacji ruchowej, poprawę kondycji fizycznej, obniżenie stresu, napięcia i agresji, poprawę koncentracji i kondycji psychicznej, podniesienie poczucia własnej wartości i pewności siebie.

Celem zajęć w ogrodzie jest rozbudzanie zainteresowania ekologią przez florystykę ukierunkowaną na rozwój bodźców sensorycznych by stymulować wrażliwość na otaczający świat. Zajęcia w ogrodzie to propozycją dla osób kochających rośliny, które szukają możliwości rozwijania swojego hobby w gronie osób o podobnych zainteresowaniach, chciałyby nawiązać nowe znajomości czy doświadczyć życia artystycznego związanego z florystyką - gdzie główny akcent położony jest na piękno otaczającego nas świata, na przyrodę. To także spotkanie dla tych którzy chcieli by zrozumieć mowę kwiatów.

Spotkanie z eko-florystyką to edukacja zawierająca elementy sztuk plastycznych, teatru, muzyki i przyrodniczej terapii dla różnych grup wiekowych dzieci i ich rodziców. Warsztaty przez związane z nimi prelekcje tematyczne są formą edukacji o wymiarze florystycznym i ekologicznym.



SPOTYKAMY SIĘ JAK CO ROKU BY BYĆ RAZEM DLA INNYCH 

zapraszam na stronę organizatora akcji 
zaprasza nas

piątek, 8 marca 2013

8 marca co to za dzień !


Z myślą o kobietach

Paulina Grunwald- redaktor Magazynu Polonia z którym współpracujemy. 
Polecam ciekawy artykuł 
Zofia Wojciechowska


8 marca, międzynarodowy Dzień Kobiet. Większości z pewnością kojarzący się z czasami PRL-u i masowo wówczas wręczanymi goździkami. Skąd jednak wywodzi się to święto i czy jest to jedyny ukłon w stronę kobiet w marcu?
Początków obchodów święta na kształt współczesnego dnia kobiet można dopatrywać się już w starożytnym Rzymie, kiedy podczas Matronaliów mężowie obdarowywali podarunkami swoje żony. Natomiast w świecie nowożytnym, pierwsze obchody Dnia Kobiet odbyły się w 1909r. w Stanach Zjednoczonych. Rok później, w Kopenhadze, ustanowiony został międzynarodowy Dzień Kobiet, który z założenia miał służyć wspieraniu praw kobiet oraz budowaniu wsparcia dla ich praw wyborczych. Co ciekawe, za oboma wydarzeniami stały ruchy socjalistyczne. Pierwszy oficjalny Dzień Kobiet celebrowany był w 1911r.
Z czasem zrobiono krok dalej, i tak oto w USA, od 1987r. marzec jest Miesiącem Historii Kobiet (Women's History Month). Co roku obchody odbywają się pod innym hasłem. Tegoroczny temat to "Women Inspiring Innovation Through Imagination: Celebrating Women in Science, Technology, Engineering and Mathematics", czyli "Wynalazki inspirowane przez kobiety: Upamiętniając kobiety w nauce, technologii, inżynierii I matematyce". Temat bardzo istotny, szczególnie jeśli przypomnimy sobie, jak trudny dostęp do nauki miała płeć piękna aż do XIX wieku. Ba! Szkolnictwo wyższe na dobre otworzyło swoje progi dla kobiet dopiero w XX wieku. Nie znaczy to jednak, że kobiet naukowców nie było już wcześniej- znane są przypadki pań, które wnosiły swój wkład w rozwój nauki już w czasach starożytnych, średniowiecznych czy jeszcze późniejszych. Niestety, są to przypadki nieliczne. Z jednej strony spowodowane jest to z pewnością, jak wspomniano wcześniej, trudnym dostępem do edukacji kobiet na przestrzeni dziejów, z drugiej- postrzeganiem ich jako biologicznie i psychicznie słabiej przystosowanych do pracy naukowej. Nie można też zapominać o efekcie Matyldy, czyli pomijaniu kobiet w pracy badawczo-naukowej i przypisywaniu ich odkryć i osiągnięć mężczyznom. Niestety, zjawisko to zdarza się nawet w czasach współczesnych- wystarczy wspomnieć chociażby Jocelyn Bell Brunell, która w 1974r. jako pierwsza zaobserwowała pulsary (rodzaj gwiazd neutronowych), natomiast Nagrodę Nobla za to odkrycie dostali Antony Hewish i Martin Ryle.
A jakie kobiety zasłużone dla nauki my, Polacy, powinniśmy szczególnie pamiętać? W pierwszej chwili na myśl przychodzi każdemu z pewnością Maria Curie- Skłodowska, polska dwukrotna noblistka, odkrywczyni polonu i radu. Warto wiedzieć, że była to kobieta przecierająca szlaki dla płci pięknej w wielu dziedzinach, nie tylko naukowych: jako pierwsza kobieta zdobyła Nagrody Nobla w dziedzinach fizyki i chemii, była jedną z pierwszych studentek na francuskiej Sorbonie oraz pierwszą kobietą profesorem na tej uczelni, także jako jedna z pierwszych kobiet zrobiła prawo jazdy i zdobyła Rysy. Patrząc głębiej w historię, warto także wspomnieć o Elżbiecie Koopman Heweliusz, pierwszej polskiej astronom, żyjącej w XVII wieku, która wraz ze swoim mężem Janem Heweliuszem prowadziła obserwacje i badania astronomiczne. Niestety, próżno szukać dalszych przykładów docenionych kobiet w polskiej historii nauki, jednak śmiało możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość, ponieważ coraz więcej przedstawicielek płci pięknej angażuje się z sukcesami w pracę naukową i trzeba przyznać, że mają ku temu coraz lepsze warunki.
 8 marca, Dzień Kobiet. Panowie- pamiętajcie o kobietach, nie tylko żonach, matkach i córkach, ale także koleżankach z pracy czy ekspedientce, u której codziennie rano kupujecie ciepły chleb, uraczcie je chociaż dobrym słowem, to nic nie kosztuje, a wielu paniom na pewno umili dzień. Kwiatek, choćby goździk, też na pewno nie zaszkodzi!

czwartek, 7 marca 2013

Bukiety dla Gwiazd na dziś










Bukiety dla Gwiazd WOŚP od florystów www.forumkwiatowe.pl















Relacja z prac nad florystycznymi dziełami :


WOŚP 2013: niezwykłe emocje zawarte w kwiatach

Zofia Wojciechowska


fot. Agnieszka Zakrzewska
W tym roku Orkiestra grała dla ratowania życia dzieci i godnej opieki medycznej seniorów. Jak co roku, wszyscy staraliśmy się wesprzeć akcję WOŚP. Od kilku lat polscy floryści skupieni przy Forum kwiatowym przygotowują niezwykłe kompozycje kwiatowe dla gości Orkiestry.
Bukiety powstają w aranżacji z elementami serca WOŚP i w kolorach nawiązujących do idei Akcji. To także wiele dni spędzonych na projektowaniu i przygotowywaniu odpowiednich materiałów do ozdoby bukietu. Filcowane kryzy wyklejane koralikami, materiałem pasmanteryjnym i niezapomniane drutowane konstrukcje powstają w pracowniach florystycznych.
Wszyscy doświadczamy fenomenu grania z Wielką Orkiestrą Jurka Owsiaka. Największą magią akcji jest poczucie siły oraz bycia przydatnym innym ludziom. Wspólne działanie ma głęboki sens i w tym momencie wypada wyrazić nadzieję, że niemożliwe staje się możliwe – jesteśmy razem.
Dla czytelników „Magazynu Polonia” specjalna relacja z Akcji Florystów dla 21. WOŚP. Rozmawiamy z Julią Błaszczyk o wrażeniach ze wspólnego grania z Orkiestrą.
Zofia Wojciechowska – 21. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest już za nami i można powiedzieć, że udział florystów z forum kwiatowego w tegorocznej akcji był zdecydowanie udany. Jak wspomina Pani dziś to wydarzenie?
Julia Błaszczyk – Były to niezwykłe, szalenie intensywne dwa dni, po których można już tylko zasiąść w ciepłych pantoflach przed komputerem i zacząć... wspominać :) A jest co! W sobotę spotkaliśmy się u Joli Darskiej, która po raz kolejny udostępniła swoją pracownię sporej, bo prawie trzydziestoosobowej grupie.
– W trakcie WOŚP w studio widać było niezwykłe bukiety – jak one powstają?
Każdy florysta przybył z uprzednio przygotowanymi, efektownymi kryzami, które doskonale sprawdziły się w telewizyjnym studio – bukiety były nie tylko widoczne, ale też wpisały się w barwny charakter Orkiestry. Wzbudziły także duże zainteresowanie wśród zgromadzonych gości, którzy często zatrzymywali się obok naszego stanowiska, wyrażając zachwyt i zdziwienie nad ich oryginalną formą i urodą.
– A jak wyglądają przygotowania?
W pierwszym, „roboczym” dniu wspierały nas Monika Bębenek i Magda Birula-Białynicka ze szkoły florystycznej Kwitnące Horyzonty, które wzięły w swoje ręce organizację pracy i zarządzanie ekipą florystów. Pod kierownictwem obu pań prace szły sprawnie i zakończyły się wyjątkowo szybko: do godziny 18:00 mieliśmy gotowych 150 bukietów! Ekipa pracowała zgodnie i z pełnym zaangażowaniem, w dobrej, przyjaznej atmosferze.
– Pozyskujecie sponsorów dla Akcji pt. „Floryści dla WOŚP”.
Miłym gestem była obecność naszego sponsora. Pan Grzegorz Woźniak dotarł do nas już w sobotę i na zakończenie tego intensywnego dnia zaprosił wszystkich na kolację. :)
– A co działo się w niedzielę?
Niedziela była dniem pełnym wrażeń i emocji, dla jednych być może większych, dla innych może mniejszych, ale z pewnością dla każdego niezapomnianych. Całej ekipie należą się słowa uznania za wytrzymałość, wysiłek i pozytywną energię, obecną nawet pod koniec dnia, kiedy zmęczenie dawało się już we znaki. Mieliśmy swoje „gorące” chwile, które pomagały opanować Małgosia Antonik i Ewa Marchel. Z zimną krwią trzymały pieczę nad naszymi działaniami. Mimo tych piętnastu intensywnych godzin spędzonych w studio każdy chętnie brał po dwa bukiety i z rękami wyciągniętymi w górę przeciskał się przez stłoczony tłum. Łączył nas przecież nasz wspólny cel – promowanie kultury wręczania kwiatów.
– Wszystkie bukiety prezentują się w studio niezwykle efektownie. Gratulujemy przygotowanych relacji fotograficznych. Zdjęcia wykonane przez Agnieszkę Zakrzewską pokazują, czym jest kultura wręczania kwiatów.
W tym roku zostaliśmy zaproszeni przez Jurka Owsiaka do dodania kilku słów od Florystów (kto pamięta pierwszą akcję, kiedy to byliśmy jeszcze bukieciarkami?). W naszym imieniu przemówił pan Grzegorz Woźniak, który wyraził naszą wdzięczność za możliwość uczestnictwa w tej wspaniałej akcji i promowania kultury wręczania kwiatów.
Ogromnie cieszymy się, że kolejny raz udało się nam zrobić to, co najważniejsze: mieć swój udział w szczytnym celu, jakim jest zakup sprzętu medycznego ratującego życie noworodków i niemowlaków oraz wyposażyć w sprzęt szpitale geriatryczne i zakłady opiekuńczo-lecznicze.
W tym miejscu pragniemy podziękować raz jeszcze wszystkim przybyłym Florystom i osobom towarzyszącym za Wasze zaangażowanie i wysiłek oraz panu Grzegorzowi Woźniakowi z firmy Victoria za wsparcie sponsorskie.
– My także dziękujemy za relację. Powodzenia!
--
Więcej o akcji, a także niezwykłe zdjęcia Agnieszki Zakrzewskiej znajdziecie na: www.forumkwiatowe.pl


środa, 6 marca 2013

Garncarska Wioska w Kamionce











Zapytaliśmy Pana Krzysztofa Margola o   Garncarską Wioskę gdyż jest  to projekt partnerski.
Rolą Fundacji NIDA było koordynowanie projektu i uruchomienie całego przedsięwzięcia, zachęcenie mieszkańców wsi do udziału w tworzeniu tego przedsiębiorstwa, przygotowanie zawodowe osób bezrobotnych do pracy oraz pomoc w promocji produktów i usług tej nietypowej firmy społecznej na wsi.
Partnerami w realizacji tego przedsięwzięcia byli: Powiatowy Urząd Pracy w Nidzicy, Starostwo Powiatowe w Nidzicy, Stowarzyszenie Nidzicki Fundusz Lokalny, Centrum Kształcenia Praktycznego, Biuro Obsługi Firm Katarzyna i Piotr Wiejak, DREHABUD sp. jawna w Nidzicy, Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Nidzicy, Urząd Gminy w Janowie, Urząd miejski w Nidzicy. Partnerami i sponsorami spoza nidzickiego rejonu są: Instytut Spraw Publicznych w Warszawie, Fundacja Wspomagania Wsi, Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, Akademia Rozwoju Filantropii w Warszawie, Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej. Swoimi doświadczeniami nadal dzielą się z nami  partnerstwa z Ełku, Biłgoraja i Lublina oraz partnerzy zagraniczni z Włoch, Belgii i Holandii.
-- 



Piękne kwiaty powstają w pracowni Garncarskiej Wioski,
 podobne już wkrótce zakwitną w Rajskim Ogrodzie.



Garncarską Wioskę i Rajski Ogród odwiedzają liczni turyści.
W galerii jest kilka zdjęć interesujących:)
 VIP  




Korespondecnja z Rajskiego Ogrodu


Rajski Ogród owiany tajemnicą i wiatrem,
 jeszcze zimno a w ogrodzie wiele się dzieje. 
 Rajski Ogród pod Nidzicą- 
Ma stworzyć nowe miejsca pracy i przyciągnąć turystów. 
Na powierzchni 5 hektarów w Garncarskiej Wiosce, 
w Kamionce pod Nidzicą powstaje ogród botaniczny,
 w którym posadzonych zostanie kilka tysięcy roślin.

Teraz w Rajskim Ogrodzie 
 wyznaczane są i budowane ścieżki i zakątki tematyczne. 
Na przedwiośniu wszystko już wygląda ciekawie. 



Stanęły pierwsze tablice edukacyjne. 
W ogrodzie będzie można zobaczyć wiele innowacyjnych rozwiązań 
dotyczących prezentacji i edukacji ekologicznej. 
Plany już leżą bezpośrednio na miejscu konstrukcji,
 przyciśnięte kamieniem by nie porwał ich wiatr :)



Mnie zafrapował ogród mazurski z wiejską zagrodą 
oraz zakątek benedyktyński z ziołami i zielonymi eremami. 
Rajski Ogród znajdzie się na szlaku dziedzictwa kulturowego Mazur.






 Na terenie znajduje się dom z niebieskimi oknami zwany Niezapominajka. 
 To powstaje świetlica jako miejsce wypoczynku dla dzieci z zabawkami edukacyjnymi. Będą zegary słoneczne i instrumenty muzyczne. Miejsce niczym dom z tradycją, gdzie na ścianach można zobaczyć dawnych mieszkańców wsi Kamionka. Stoi już pierwszy stół - stary na toczonych drewnianych nogach, przykryty szydełkową serwetą, przy nim wygodne krzesła. 





Miło jest spocząć i pomyśleć o wartości prostego życia Mazurów. W pomieszczeniu jest dużo słońca, z okien widok na Rajski Ogród. Przy stole udało nam się porozmawiać z panią Barbarą Margol - tak to prawdziwa niezapomniana chwila 
NIEZAPOMINAJKA



W ogrodzie ma pracować 5 osób,
a otwarcie w tym sezonie planowane jest już w marcu.
Spotkanie z ogrodem
to czas na zapoznanie się z tradycyjnym mazurskim Jarmarkiem Wielkanocnym. 



Funkcjonuje w Kamionce Garncarska Wioska,
 która jest przedsiębiorstwem społecznym.
Obecnie daje pracę ludziom z byłych PGR-ów.
Jego pracownicy zajmują się pozarolniczą działalnością gospodarczą,
 głównie związaną z usługami turystycznymi. 



Pracownia ceramiczna, krawiecka,
a także wytwory rękodzieła i przepyszne produkty z wiejskiej zagrody.
Miody i ziołowe specjały stają się chlubą gospodyń spod Nidzicy. 








Twórca Rajskiego Ogrodu- Prezes Nidzickiej Fundacji Rozwoju Nida -
 Krzysztof Margol.

Pasja w ogrodzie. Rajski Ogród w Kamionce











Zwiedzamy Rajski Ogród.

 Oprowadza nas osobiście gospodarz i twórca tego ogrodu 

Pan Krzysztof Margol. 

Wiosna już się zbliża i rośliny jeszcze drzemią , rojniki nieco ospale wyciągają się ku słońcu to ogród już zachwyca swą konstrukcją. Najpiękniej jest obserwować jak coś się rodzi. Tak właśnie pomyślałam spoglądając na teren Rajskiego Ogrodu. Pierwsze ptaki już sadowią się na strach mazurskich jabłoniach. Sikorki i wróble.

Ogród choć jeszcze przysypany śniegiem  zaczyna tętnić życiem. Wkroczyli do niego ogrodnicy.

Rajski Ogród w dniu 1września 2012 został oficjalnie otwarty.  Już niedługo  do  utworzonego w „Garncarskiej Wiosce”, w Kamionce koło Nidzicy Rajskiego Ogrodu wkroczą pierwsi goście. Ogród ten  to pomysł na nowy produkt turystyczny w regionie - pokazowy ogród i jednocześnie miejsce edukacji ekologicznej




Ogród zakładany jest na planie drzewa, którego ‘konary” będą w ogrodzie alejami łączącymi zakątki tematyczne, m.in: malinowy chruśniak, w którym znajdują się różne gatunki malin z poidełkiem dla ptaków. Możemy posłuchać różnych dźwięków w ogrodzie  muzycznym  z instalacjami instrumentów muzycznych samobrzmiących.


Znajdziemy tam :  ogród motylkowy z roślinami , które wabią motyle

- ogród benedyktyński z poletkami ziołowymi oraz czterema samotniami, w których rosną rajskie jabłonie
- ogród wiatru 



- zakątek bajkowy ze stołem , na którym dzieci będą mogły „wyczarować” sobie zabawki z szyszek żołędzi i kasztanów


- ogród tajemnic z labiryntem


- bursztynowe pole, nawiązujące do dawnych tradycji wydobywania bursztynów w okolicy Kamionki


- ogród kamienny z roślinami skalnymi oraz prezentacją kamieni z różnych stron świata

- zakątek wonny z roślinami, które pięknie i intensywnie pachną
- ogród mazurski z tradycyjnymi roślinami wiejskiego podwórka mazurskiego
- zakątek leśny z różnymi gatunkami drzew i krzewów leśnych
- sad z odmianami starych gatunków drzew owocowych
- kwietne łąki z „hotelami” i domkami dla pożytecznych owadów
- ptasi raj ( wodospad, oczko wodne, budki lęgowe dla ptaków)
- staw z różnymi gatunkami ryb dziko żyjących w mazurskich rzekach i jeziorach








Tablice edukacyjne.


Naturalne domki dla owadów.



Zimny wiatr hula jeszcze  po ogrodzie-  ale już wiem, że dla przybywających zwiedzających tu ludzi będzie on wydawał się Rajem. Zaplecze gospodarcze w postaci Garncarskiej Wioski i jej produktów rękodzieła jest dodatkową atrakcją i możliwością nabycia unikatowej pamiątki.
Wizytę studyjną zaplanowaliśmy wspólnie z Mazurskim Klastrem Turystycznym oraz Stowarzyszeniem Zielone Dzieci www.zielonedzieciaki.ffp.org.pl