Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agnieszka zakrzewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agnieszka zakrzewska. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 kwietnia 2013

KREDKI I KWIATY czyli fajnie gdy jesteśmy razem



POŁĄCZMY SIŁY. KREDKI Z KWIATAMI. POTRZEBUJEMY ZIELONYCH WOLONTARIUSZY 






Polemika :) do tekstu : http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/kredki-zamiast-kwiatow-by-pomoc-malym-pacjentom,1,5463173,wiadomosc.html#.UWQL9T6C8YI.facebook

Sprzeciwiamy się przedmiotowemu traktowaniu kultury wręczania kwiatów. "Kredki zamiast kwiatów, by pomóc małym pacjentom" to inicjatywa pracowników naukowych i studentów Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UJ w Krakowie. To kolejna akcja typu ZAMIAST. Tym razem studenci, którzy zamierzali kupić kwiaty dla promotora czy recenzenta, mieliby przeznaczyć zaplanowaną kwotę na kredki dla dzieciaków.

Drodzy Pracownicy Naukowi i przyszli Dziennikarze - a co z potrzebą wręczania kwiatów? Czy nasze życie ma być nastawione na zabezpieczenie tylko i wyłącznie, nie kwestionowanych przecież potrzeb podstawowych?  Czy taki to edukacyjny przekaz Pracownicy naukowi UJ fundują przyszłym recenzentom i opiniotwórcą naszego życia społecznego? Mamy nadzieję, że pomysłodawcy zbiórki przemyślą jeszcze raz tą ideę. Poniżej zdjęcia z warsztatów zorganizowanych przez nasz portal w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Chyba nie jest potrzebny do nich komentarz.- 
Tak napisał w odpowiedzi na akcję "Kredki zamiast kwiatów dla małych pacjentów "Janusz Błaszczyk z www.forumkwiatowe.pl
















A ja mam pomysł - by połączyć nasze siły. Kwiaty stanowią wdzięczny obiekt do rysowania. Rzecz w tym, że potrzebni są zieloni wolontariusze, którzy zagospodarują czas dzieciom przebywającym w szpitalach. 

Pomysł, by zwrócić uwagę na ten problem wydaje się słuszny- ale my chcemy pracowników UJ i studentów zachęć do współdziałania.




Drodzy Pracownicy Naukowi i przyszli Dziennikarze - a może zamiast iść pod prąd włączcie się w naszą akację i otrzymywane kwiaty przeróbcie wspólnie z dzieciakami i nami na takie właśnie kompozycie powstające z potrzeby bycia razem. Zajęcia tego typu wymagają zaangażowania i wiele trudu. Zamiast kredek położonych na progu szpitala my weszliśmy do środka by podzielić się swoją pasją. Kreujemy światy wspólnych barw- zamiast na skróty idziemy dalej,  więc "zamiast" marnować czas na dyskusję - stwórzmy razem grupę zielonych wolontariuszy którzy pomogą ...dzieciom inaczej wykorzystać Wasze " niepotrzebne kwiaty" czy to nie jest lepsze ?




 Stowarzyszenie Zielone Dzieci zaprasza STUDENTÓW UJ do współpracy. Czekamy na pracowników naukowych i studentów Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UJ oraz Panią dr Małgorzatę Majewską. Oczekujemy proponując, by wydział dziennikarski UJ konstruktywnie skomunikował się z resztą społeczeństwa i zamienił swoje "niepotrzebne bukiety" w czarowne chwile dla Innych. Prowadzimy od kilku lat 

ogólnopolską Akcję Floryści Dzieciom, Stowarzyszenie Zielone Dzieci organizuje warsztaty hortiterapii przy zastosowaniu florystyki, naszym materiałem i jednocześnie tworzywem są kwiaty.  Zatem tym bardziej będzie nam wszystkim miło jeśli " ukwiecone dzieła krakowskich kwiaciarek" przyjadą do nas na Mazury a my z tych kwiatów na zajęciach hortiterapii wyczarujemy najprawdziwszy uśmiech dzieciaków - obiecuję w zamian każdemu studentowi UJ - w zamian za zielony wolontariat kredki ! Proponuję w ramach praktyki dziennikarskiej wizualizację zajęć i prawdziwą komunikację społeczną z informacją zwrotną od uczestników zielonych warsztatów. 






Studenci  mam nadzieję przyjadą z kamerą i nagrają materiał, a także wezmą udział w warsztatach. Zawalczą o swoje kredki Czekamy na zielonych wolontariuszy już teraz.

Pozdrawiam z Mazur.

ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA ZDJĘĆ Z NASZYCH ZAJĘĆ  ( fot; A. Zkrzewska) z zajęć przygotowanych w IP CZD 

w ramach Akcji Floryści Dzieciom prowadzonej przez www.forumkwiatowe.pl

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.588748841144421.1073741855.132667336752576&type=1



niedziela, 7 kwietnia 2013

Florysta za obiektywem





Na blogu poświęconym hortiterapii znajdziecie niezwykłe zdjęcia Agnieszki Zakrzewskiej, prace florystów polskich zgromadzonych przy www.forumkwiatowe.pl

A także wiele propozycji i ofert na zajęcia ogrodoterapii w naszej Zielonej Akademii oraz Szkole Hortiterapii. Proponuję także seminaria i sesje hortiterapii.




czwartek, 7 marca 2013

Bukiety dla Gwiazd na dziś










Bukiety dla Gwiazd WOŚP od florystów www.forumkwiatowe.pl















Relacja z prac nad florystycznymi dziełami :


WOŚP 2013: niezwykłe emocje zawarte w kwiatach

Zofia Wojciechowska


fot. Agnieszka Zakrzewska
W tym roku Orkiestra grała dla ratowania życia dzieci i godnej opieki medycznej seniorów. Jak co roku, wszyscy staraliśmy się wesprzeć akcję WOŚP. Od kilku lat polscy floryści skupieni przy Forum kwiatowym przygotowują niezwykłe kompozycje kwiatowe dla gości Orkiestry.
Bukiety powstają w aranżacji z elementami serca WOŚP i w kolorach nawiązujących do idei Akcji. To także wiele dni spędzonych na projektowaniu i przygotowywaniu odpowiednich materiałów do ozdoby bukietu. Filcowane kryzy wyklejane koralikami, materiałem pasmanteryjnym i niezapomniane drutowane konstrukcje powstają w pracowniach florystycznych.
Wszyscy doświadczamy fenomenu grania z Wielką Orkiestrą Jurka Owsiaka. Największą magią akcji jest poczucie siły oraz bycia przydatnym innym ludziom. Wspólne działanie ma głęboki sens i w tym momencie wypada wyrazić nadzieję, że niemożliwe staje się możliwe – jesteśmy razem.
Dla czytelników „Magazynu Polonia” specjalna relacja z Akcji Florystów dla 21. WOŚP. Rozmawiamy z Julią Błaszczyk o wrażeniach ze wspólnego grania z Orkiestrą.
Zofia Wojciechowska – 21. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest już za nami i można powiedzieć, że udział florystów z forum kwiatowego w tegorocznej akcji był zdecydowanie udany. Jak wspomina Pani dziś to wydarzenie?
Julia Błaszczyk – Były to niezwykłe, szalenie intensywne dwa dni, po których można już tylko zasiąść w ciepłych pantoflach przed komputerem i zacząć... wspominać :) A jest co! W sobotę spotkaliśmy się u Joli Darskiej, która po raz kolejny udostępniła swoją pracownię sporej, bo prawie trzydziestoosobowej grupie.
– W trakcie WOŚP w studio widać było niezwykłe bukiety – jak one powstają?
Każdy florysta przybył z uprzednio przygotowanymi, efektownymi kryzami, które doskonale sprawdziły się w telewizyjnym studio – bukiety były nie tylko widoczne, ale też wpisały się w barwny charakter Orkiestry. Wzbudziły także duże zainteresowanie wśród zgromadzonych gości, którzy często zatrzymywali się obok naszego stanowiska, wyrażając zachwyt i zdziwienie nad ich oryginalną formą i urodą.
– A jak wyglądają przygotowania?
W pierwszym, „roboczym” dniu wspierały nas Monika Bębenek i Magda Birula-Białynicka ze szkoły florystycznej Kwitnące Horyzonty, które wzięły w swoje ręce organizację pracy i zarządzanie ekipą florystów. Pod kierownictwem obu pań prace szły sprawnie i zakończyły się wyjątkowo szybko: do godziny 18:00 mieliśmy gotowych 150 bukietów! Ekipa pracowała zgodnie i z pełnym zaangażowaniem, w dobrej, przyjaznej atmosferze.
– Pozyskujecie sponsorów dla Akcji pt. „Floryści dla WOŚP”.
Miłym gestem była obecność naszego sponsora. Pan Grzegorz Woźniak dotarł do nas już w sobotę i na zakończenie tego intensywnego dnia zaprosił wszystkich na kolację. :)
– A co działo się w niedzielę?
Niedziela była dniem pełnym wrażeń i emocji, dla jednych być może większych, dla innych może mniejszych, ale z pewnością dla każdego niezapomnianych. Całej ekipie należą się słowa uznania za wytrzymałość, wysiłek i pozytywną energię, obecną nawet pod koniec dnia, kiedy zmęczenie dawało się już we znaki. Mieliśmy swoje „gorące” chwile, które pomagały opanować Małgosia Antonik i Ewa Marchel. Z zimną krwią trzymały pieczę nad naszymi działaniami. Mimo tych piętnastu intensywnych godzin spędzonych w studio każdy chętnie brał po dwa bukiety i z rękami wyciągniętymi w górę przeciskał się przez stłoczony tłum. Łączył nas przecież nasz wspólny cel – promowanie kultury wręczania kwiatów.
– Wszystkie bukiety prezentują się w studio niezwykle efektownie. Gratulujemy przygotowanych relacji fotograficznych. Zdjęcia wykonane przez Agnieszkę Zakrzewską pokazują, czym jest kultura wręczania kwiatów.
W tym roku zostaliśmy zaproszeni przez Jurka Owsiaka do dodania kilku słów od Florystów (kto pamięta pierwszą akcję, kiedy to byliśmy jeszcze bukieciarkami?). W naszym imieniu przemówił pan Grzegorz Woźniak, który wyraził naszą wdzięczność za możliwość uczestnictwa w tej wspaniałej akcji i promowania kultury wręczania kwiatów.
Ogromnie cieszymy się, że kolejny raz udało się nam zrobić to, co najważniejsze: mieć swój udział w szczytnym celu, jakim jest zakup sprzętu medycznego ratującego życie noworodków i niemowlaków oraz wyposażyć w sprzęt szpitale geriatryczne i zakłady opiekuńczo-lecznicze.
W tym miejscu pragniemy podziękować raz jeszcze wszystkim przybyłym Florystom i osobom towarzyszącym za Wasze zaangażowanie i wysiłek oraz panu Grzegorzowi Woźniakowi z firmy Victoria za wsparcie sponsorskie.
– My także dziękujemy za relację. Powodzenia!
--
Więcej o akcji, a także niezwykłe zdjęcia Agnieszki Zakrzewskiej znajdziecie na: www.forumkwiatowe.pl


niedziela, 2 grudnia 2012

Adwnet w zieleni z karminową wstążką



Święta Bożego Narodzenia nazywane były na terenie Warmii i Mazur godami lub godnymi świętami. Tak jak obecnie poprzedzał jej okres adwentu

 Na Mazurach pojawiali się wówczas przebierańcy (zwani Napierkami, Klonami, Szymonami) lub chłopcy z gwiazdą. W niektórych wsiach chodzono z kozą, bocianem i babą z koszem na datki. Adwent trwał 4 tygodnie. W pierwszą niedzielę robiono z choiny wianek, przybierano go czerwonymi wstążkami i ustawiano na nim jedną świeczkę. Zawieszano w pokoju pod sufitem. W każdą następną niedzielę dodawano jedną świeczkę. Kulminacyjnym punktem uroczystości adwentowych na Mazurach była jutrznia na gody, czyli nabożeństwo odprawiane w Wigilię (jutrznia to inaczej pora przed wschodem słońca). Było to widowisko typowo religijne, polegające na śpiewaniu pieśni z kancjonału przez dzieci. Odtwarzano też sceny związane z narodzeniem Chrystusa. W latach 30-stych, po dojściu Hitlera do władzy, zaczęto tępić jutrznię, gdyż miała ona ogromną rolę w utrzymywaniu polskości mazurskiego ludu.

Dzień Wigilii zarówno u Warmiaków i Mazurów, zawierał bardzo niewiele elementów kościelnych. Nawet na katolickiej Warmii w tym dniu nie przestrzegano postu (dopiero dużo, dużo później, pod naciskiem opinii osadników z innych części Polski i księży). Potrawy wieczerzy wigilijnej często nie różniły się od potraw dnia codziennego. Przy „bogatszej” kolacji podawano na stół gęś i mięso. Wieczerzę podawano około godziny siedemnastej: pieczoną gęś, kiełbasę gęsią, mięso, ciasto i słodycze, chleb razowy.

Nieznany był na Warmii i Mazurach do 1945 r. zwyczaj łamania się opłatkiem. Zwyczaj stawiania choinki przyjął się natomiast dopiero około 1910 r. Po choinką stawiano talerze pełne jabłek, pierników, orzechów, cukierków oraz układano drobne prezenty. W niektórych wsiach stawiano snop zboża w kącie izby lub wieszano gałęzie jeglijki. Prezenty dzieciom przynosił Mikołaj, co zachowało się do dnia dzisiejszego. Nazwa Mikołaja bywała inna niż obecnie: Nikolus, Pikolus. W warmińskich wioskach istniał również zwyczaj chodzenia sług z szemlem (siwym koniem) w towarzystwie bogatego orszaku. Najstarszy sługa pełnił funkcję Mikołaja i wręczał dzieciom prezenty.

Warmińska pasterka odbywała się o północy tylko w miastach. Na wsi ludzie przychodzili na pasterkę rano o godzinie piątej. W wypełnionym po brzegi kościele, przy blasku płonących na choince świec, śpiewano kolędy, które podziwiali nawet Niemcy, chwaląc ich niezrównany urok.

Święta Bożego Narodzenia w tradycji ludowej trwają od Wigilii do Święta Trzech Króli, czyli do 6 stycznia. Na zwyczaje świąteczne składają się wierzenia ludności, związane nie tylko ze świętami katolickimi, lecz często zaduszkowymi.

 
Na podstawie „Zwyczaje, obrzędy i wierzenia Mazurów i Warmiaków” Anny Szyfer oraz „Warmiacy i Mazurzy” pod redakcją Bogumiła Kuźniewskiego.
źródło informacji;http://www.it.mragowo.pl
Fotografia  i praca; Agnieszka Zakrzewska


poniedziałek, 19 listopada 2012

ZAJĘCIA W OGORDZIE- ZAPROSZENIE



 Zajęcia w ogrodzie. To atrakcyjna forma spędzenia wolnego czasu dla osób kochających  rośliny. 
Spotkanie z eko-florystyką, etnobotaniką to także zajęcia-  zawierające elementy sztuk plastycznych , teatru, muzyki i przyrodniczej terapii. Organizowane  dla różnych grup wiekowych, dzieci i ich rodziców. 
Miłośników hortiterapii zapraszamy do dyskusji.
 
Można będzie poznać najnowsze trendy florystyczne. Podyskutować na tematy ekologiczne. Zajęcia w ogrodzie przez związane z nimi prelekcje tematyczne są także ciekawą formą edukacji. Zapraszamy na jedno z takich spotkań.
  Zajęcia w ogrodzie rozpoczynają się od spotkania w dniu 20 listopada o godzinie 17.00 w Caffe Flora na terenie Ogrodu Botanicznego.

CZEKAMY NA WYJĄTKOWYCH GOŚCI TEGO DNIA . 
Wesoło z barwami dyni, wszystko co można stworzyć kwiatowo i florystycznie, jesiennie i kameralnie, będzie to spotkanie twórcze i kreatywne dla wszystkich - bez ograniczeń wiekowych.
 Zapewniamy materiały do zajęć, prace uczestnicy zabierają ze sobą do domu.

Zajęcia w ogrodzie poprowadzą mistrzynie florystyki
Agnieszka Zakrzewska, Zofia Wojciechowska, Sława Sznajder-Kuźnicka,

koszt zajęć 55 zł /osoba

Termin 20 i 21 listopada godzina 17.00

MIEJSCE FLORA CAFFE
OGRÓD BOTANICZNY W WARSZAWIE
AL. UJAZDOWSKIE 4

Rejestracja uczestników
e-mail:   floracaffe@gmail.com
Tel. 607 232 642
programpomost@gmail.com
tel. 518 921 104
wpłata w  Flora Caffe
lub na konto z dopiskiem - zajęcia w ogrodzie
BS 29 8848 0008 0000 5034 1000 0001


piątek, 16 listopada 2012

Prezentacja. Horteterapia i florystyka w Galerii Bezdomnej













ZDJĘCIA PREZENTOWANE W GALERII BEZDOMNEJ TRAFIŁY TAKŻE DO DZIECI W INSTYTUCIE CENTRUM ZDROWIA DZIECKA








Hortiterapia i florystyka w Galerii Bezdomnej





W tym roku Galeria Bezdomna gościła w Pałacu. Pałac Kultury. Twórcy Galerii Bezdomnej to znani fotograficy. O Tomaszu Sikorze usłyszałam przy okazji pewnej wyprawy do Australii. Drugi twórca to Pan Świetlik- i podobno też cudowny człowiek - tak mówią o nim jego znajomi. Galeria Bezdomna przez lata zatrzymała się w przeróżnych miejscach. Wystawa krocząca z wędrowną fotografią. Wystawa z wspólną ideą - by zainspirować innych do obserwacji, a jeśli przy tym powstanie zdjęcie - jako zapis chwili i narodzi się chęć by podzielić się wrażeniem- to tak myślę- to idea Galerii Bezdomnej przenosi się dalej.



Tak właśnie trafiła do mnie - z tego narodziła się myśl by zebrać nasze ogrody, dzieciaki, kwiaty i prace florystyczne i spróbować podzielić się wspólnie wytworzonym skarbem.




 W ramach działań Galerii Bezdomnej pokazaliśmy zdjęcia w prezentacji HORTITERAPIA I FORYSTYKA W FOTOGRAFII kilku autorów ,
na zajęciach i spotkaniach z hortiterapią.
 Autorzy to Agnieszka Zakrzewska, Zofia Wojciechowska, Marcin Małek, Zielone Dzieciaki, Monika Wójtowicz.














W informacji o GB przeczytać można co myślą o niej sami twórcy:

- Od pierwszej wystawy Galerii Bezdomnej, w maju 2002 roku minęło już 10 lat.
Ten jubileusz chcemy uczcić wystawą w specjalnym miejscu.
Jest w Warszawie taki budynek, który znają wszyscy. Który jest już zabytkiem,
 mimo, że nie przekroczył jeszcze sześćdziesiątki. Budzący skrajne emocje –
lubiany i znienawidzony. Do którego trudno nie trafić: Pałac Kultury i
Nauki.  Miejscem wystawy była sala im. Stefana Kisielewskiego w Pałacu Kultury w
Warszawie. Jest to jedyna sala, do której można dostać się bezpośrednio z
placu Defilad - wejście do sali znajduje się na dziedzińcu głównym Pałacu
(od strony ul. Marszałkowskiej), w narożniku pomiędzy wejściem głównym, a
Teatrem Studio. 








o miejscu wystawy dowiecie się na stronach:
Pałac Kultury i Nauki - www.pkin.pl
Historia PKiN na stronach warszawskiej wikipedii - warszawa.wikia.com
Cafe Kulturalna - www.kulturalna.pl
Warszawa – instrukcja obsługi dla turystów na stronach warszawskiego
magistratu - www.warsawtour.pl
Anglojęzyczny przewodnik po warszawie inyourpocket - www.inyourpocket.com